1 kwietnia 2010 minął rok działalności firmy SWAP w branży kurierskiej, jednak wizja tej działalności powstała już na początku roku. Przez okres 3 miesięcy aż do startu realizowane były wszystkie procedury urzędnicze związane z uruchomieniem firmy. Projektowana i pozycjonowana była również strona www, a także był tworzony i dopracowywany cały system funkcjonowania firmy.
Zakładając firmę wspólnie z Tomaszem Roszkowskim tak naprawdę nie byliśmy niczego pewni, porzuciliśmy stałą pracę i chcieliśmy zrobić coś całkowicie po swojemu. Można powiedzieć, że wypłynęliśmy na środek oceanu małą tratwą, tym bardziej, że był to jeszcze okres spowolnienia gospodarczego wywołanego kryzysem.
Patrząc dzisiaj z rocznym już doświadczeniem w przeszłość nie żałujemy swoich decyzji, a jedynie na niektóre sprawy mamy nieco inne spojrzenie. Znacznie bardziej rozumiemy potrzeby naszych klientów i szybciej możemy reagować na działania konkurencji. Usprawniliśmy i wprowadziliśmy wiele nowych rozwiązań i udogodnień co znacznie podniosło poziom świadczonych przez nas usług.
Nauczyliśmy się również jednej bardzo ważnej rzeczy – “Nic na siłę .” Przestaliśmy nagabywać klientów, a skupiliśmy się na tym co umiemy najlepiej czyli na usługach kurierskich. Położyliśmy bardzo duży nacisk na budowanie pozytywnego wizerunku firmy między innymi w Internecie oraz poprzez dbanie o każdego nawet najmniejszego klienta i dopilnowywanie każdego szczegółu. Dzięki temu renoma firmy zaczęła sama na siebie pracować i klienci sami nas znajdują, polecają nas i co najważniejsze ufają.
Choć rok to bardzo niedużo, gdyż wiele firm upadało po znacznie dłuższym okresie czasu, możemy mówić o sporym sukcesie. Mamy już sporą grupę stałych klientów, którzy nam zaufali i są zadowoleni z naszych usług, jak również klientów którzy sporadycznie, ale zawsze wybierają nas. To chyba największe wyróżnienie !
Firma SWAP to małe dziecko, w którym drzemie olbrzymi potencjał, który tylko w odpowiedni sposób trzeba wykorzystać. Przemyślane i spokojne podejmowanie każdej decyzji sprawia, że idziemy małymi kroczkami do przodu powoli ale twardo i solidnie.
Mamy nadzieję, że w najbliższym roku nasza rodzina firmowa jeszcze się powiększy dzięki czemu będziemy w stanie wejść na nowe rynki i pokazywać, że nie ma rzeczy niemożliwych.
Na koniec chciałbym podziękować tym wszystkim, którzy nie dawali nawet cienia szansy dla tej firmy, a przez to jeszcze bardziej nas motywowali do działania.
Serdeczne podziękowania składam również dla:
- Tomasza Roszkowskiego – bez którego ta firma by nie powstała
- Michała Idzikowskiego – który poprawił nasz wizerunek w Internecie
- Andrzeja Niecikowskiego – dobrego ducha, którego bezcenne rady doprowadziły nas tu gdzie teraz jesteśmy !
Życzę sobie i całemu zespołowi wielu sukcesów i więcej powodów do świętowania w 2010 roku.
Pozdrawiam
Marek Czerski
5 kwietnia 2010 o godz. 22:31
Serdecznie dziękuje:) Marku i Tomku – 100 lat sukcesów!